Zalman Z1 Neo to budżetowa propozycja dla ludzi, którzy nie chcą wydawać sporo, a jednocześnie nie chcą cierpieć katuszy ze źle zaprojektowaną obudową.

Dochodziło do mnie sporo głosów, że testuję wyłącznie drogie i niedostępne dla większości urządzenia. Opinia nieco moim zdaniem krzywdząca, ale specjalnie dla Was, przetestowałem coś, co nie zrujnuje portfela, a powinno być podstawą każdego, dobrze przemyślanego komputera stacjonarnego.

1

Od lat forsuję pogląd, że na obudowie i zasilaczu nie można oszczędzać. To elementy, których nie pozbywamy się co dwa lata, więc zakupione raz, powinny wytrwać do kolejnej zmiany całego zestawu. Zalman Z1 Neo to propozycja za raptem 140 zł, ale nie dajcie się zwieść, to całkiem solidna konstrukcja, z paroma ułatwieniami, o których często zapominają firmy żądające dwu i trzykrotność tej kwoty za swoje produkty.

Pamiętam jak jeszcze parę lat temu pracowałem w sklepie komputerowym, gdzie klienci najchętniej wybierali obudowy za 100-150 zł, bo „będzie stało pod biurkiem, więc co to za różnica”. Obudowy z tamtego okresu byłbym w stanie złamać jedną ręką, gdybym przez przypadek się o nie oparł. Na szczęście świat idzie do przodu, zmieniają się materiały i technologie, więc miło patrzeć jak w tej samej kategorii cenowej, Kowalscy nie są skazani na bryły bez wyrazu i charakteru.

Untitled-7

Żeby nie było za różowo, nieco przeraziła mnie grubość blachy z jakiej wykonano tę obudowę. Przyjęło się, że w przypadku obudowy i zasilacza, duża waga często przekłada się na komfort i niezawodność, więc jeszcze przed rozpakowaniem miałem nie lada zagwozdkę czy zamontowane w środku podzespoły nie wprawią całości w wibracje lub będą przeszkadzały głośnością. Podczas montażu podzespołów nieco się uspokoiłem – pomimo niskiej ceny, w środku jest sporo miejsca i nawet moja długaśna Nvidia GTX 1070 miała gdzie się wcisnąć. Maksymalna długość karty wynosi 375 mm, więc przed zakupem warto się zorientować jaką kartę posiadacie. Jeśli już przy wymiarach jesteśmy, chłodzenie procesora nie powinno być większe niż 16 cm.

Pomyślano o wszystkich usprawnieniach montażu, od beznarzędziowych szyn na dyski HDD (maksymalnie sześć dysków) lub pamięć SSD na specjalnych ramkach, przez otwór w tylnej ściance ściany montażowej do zakładania chłodzenia procesora, aż do kanalików na ukrywanie kabli zasilacza. W obudowie za 140 zł! Mało? Dodajcie do tego trzy, fabrycznie montowane, 12-centymetrowe wentylatory, z których dwa na przedzie są podświetlane taśmami LED i świecą na niebiesko.  Mało? Filtr antykurzowy u dołu, zaraz przy zasilaczu. Mało? A co powiecie na akrylowe okno? Inni producenci często każą sobie za to dopłacać. Tu mamy to w standardzie, tak samo jak obowiązkowe już porty USB (1x USB 3.0 i 2x USB 2.0 w górnej części przodu urządzenia.

Obudowa nie jest na siłę udziwniona, to standardowy midi-tower o wymiarach 203 x 445 x 464 milimetrów. Mieszanka akrylu, stali i plastiku nie wygląda tandetnie, biorąc pod uwagę cenę. Oczywiście za 140 zł nie mamy co liczyć na jakikolwiek zasilacz, ale kto dziś kupuje obudowy w zestawie z zasilaczem?

Nie ma co ukrywać – w tej cenie nie mamy co liczyć na ciężką, grubą, wyciszaną obudowę, bo za takie trzeba zapłacić 3-4 razy tyle, ale jako obudowa dla średniej klasy komputera lub budżetowego zestawu dla dziecka „do nauki”, Zalman Z1 Neo będzie jak znalazł.

Platforma testowa:

Model Zdjęcie Dostawca
Zalman Z1 Neo  Zalman-Z1-Neo
 Zalman
Intel i7-6700k  i7  INTEL
Corsair LPX Vengeance DDR4 2800Mhz  CORSAIR  Corsair
HyperX Savage 240 GB  HyperXSavage
 HyperX
Gigabyte GTX 1070 G1  
gtx-1070
 Gigabyte
Corsair CX600  CX600  Corsair
Thermaltake Macho rev. B  MACHO
ASUS Z170
Pro Gaming
 Z170

Sprzęt do testów dostarczył producent.

  • Radek Handke

    Takową posiadam i szczerze polecam:) Mała cena a wygląda świetnie i jest solidna.

    • Mateusz Greloch

      Patrz jakie zrządzenie losu! :D