Dzię­ki uprzej­mo­ści Sony Com­pu­ter Enter­ta­in­ment Pol­ska, mogłem spraw­dzić wer­sję pre­view gry The Order: 1886, któ­re może­cie oglą­dać w fil­mi­ku zamiesz­czo­nym powy­żej.

Żeby nie prze­dłu­żać, dodam tyl­ko, że opra­wa audio-wizu­al­na robi spo­re wra­że­nie i z nie­cier­pli­wo­ścią cze­kam na pre­mie­rę, choć z dru­giej stro­ny nie jestem aż tak prze­ko­na­ny co do tego, że będzie to gra wyso­ko oce­nia­na. Dla­cze­go? Bo spo­ro tutaj cut­sce­nek, quick time even­tów [sce­nek nale­ży wci­snąć odpo­wied­ni przy­cisk w krót­kim cza­sie, by popchnąć akcję do przo­du] oraz utra­ty kon­tro­li nad boha­te­rem.

To bar­dziej inte­rak­tyw­na opo­wieść prze­pla­ta­na momen­ta­mi strze­la­nia i skra­da­nia, ale jak pod­kre­śli­łem wcze­śniej — to tyl­ko wer­sja pre­view i nie moż­na na jej pod­sta­wie oce­niać cało­ści.

Jeśli macie jakie­kol­wiek pyta­nia — pytaj­cie śmia­ło. W mia­rę moż­li­wo­ści posta­ram się odpo­wie­dzieć.