Macior

Rozumiem, że dla większości z Was wyskakuję niczym Filip z konopi, ale przypadkowo lub z własnej woli trafiliście do mojej jaskini nerdgazmu. Jako człowiek chłonący seriale i filmy, zainteresowany nowinkami technologicznymi i zatracający się w świecie gier, zamierzam na bieżąco komentować najgorętsze wydarzenia pokrywające wcześniej wymienione dziedziny. Spodziewajcie się całej masy subiektywnych myśli, które nie zawsze idą w parze z popularnymi poglądami i pełnej szczerości – w końcu to mój kąt, gdzie nikt nie każe mi pisać tak, by kogoś przypadkiem nie urazić. Wspominałem już, że zdarza mi się ostro zakląć?

Bardzo prosto można obnażyć się ze swojego życia. Jedni robią to świadomie, inni stronią jak tylko mogą i próbują jak najbardziej ograniczać swoją chęć integracji z internautami. Jako redaktor, podcaster, streamer i osoba aktywna w sferze internetu myślę, że warto integrować się z ludźmi, dla których materiały się kieruje. Z ogromnym zaszczytem witam każdego kto zechce mnie śledzić na facebooku lub twitterze, wbija na streamy lub aktywnie komentuje każdy kolejny odcinek podcast Input Lag, bowiem to właśnie dla Was tworzę codziennie nowe treści, nierzadko poświęcając własny czas i środki. Jeśli ktoś chce mnie śledzić i dowiedzieć się jaki ze mnie świr ze Śląska, to serdecznie zapraszam, jednak muszę ostrzec przed zachowaniem, które skutecznie nagina zasady mojej netykiety.

To samo tyczy się zaproszeń do znajomych na facebooku, steamie, originie lub innego rodzaju portalach na których mam konto – jeśli kogoś nie kojarzę z „reala” lub internetowych spotkań w przeróżnych grupach, to ciężko, żebym takie osoby dodawał – śledzenie śledzeniem, ale czasem warto poznać się bliżej.