Praw­dzi­wy gracz na suge­stię gra­nia po WiFi wzdry­ga się niczym wam­pir na widok czosn­ku – KABELBASTA! Żaden poważ­ny gamer nie może sobie pozwo­lić na wzrost pin­ga, naglą utra­tę pakie­tów lub zakłó­ce­nia sygna­łu, któ­re spo­wo­du­ją znacz­ne pogor­sze­nie trans­fe­ru. Pół bie­dy, jeśli to gra PvE, ale jeśli sta­nie się to pod­czas roz­gry­wek ran­kin­go­wych, tur­nie­ju 1v1 lub co gor­sza w try­bie dru­ży­no­wym – wte­dy cier­pi cały team. Dodaj­my do tego żonę w dru­gim poko­ju, któ­ra stre­amu­jąc fil­my w 4K zże­ra 3/4 łącza. Zgro­za. Link­sys mode­lem WRT32X chce nas prze­ko­nać, że moż­na odpo­wied­nim pro­duk­tem wypeł­nić niszę na ryn­ku i zapew­nić bez­stre­so­wą grę każ­de­mu, kto gra nie tyl­ko 4fun, ale chce osią­gać odpo­wied­nie wyni­ki.

P1040507

Już na pierw­szy rzut oka moż­na zauwa­żyć, że design „Kil­le­ra” nie róż­ni się wie­le od popu­lar­ne­go mode­lu WRT3200ACM, z tą róż­ni­cą, że posta­wio­no na w peł­ni czar­ną obu­do­wę. Cza­sy cho­wa­nia route­rów przed wzro­kiem gości minę­ły bez­pow­rot­nie – od jakie­goś cza­su design urzą­dzeń sie­cio­wych do użyt­ku domo­we­go jest tym ele­men­tem, nad któ­rym spę­dza się napraw­dę spo­ro cza­su. W przy­pad­ku WRT32X, muszę powie­dzieć, że chęt­nie eks­po­no­wa­łem czar­ną skrzy­necz­kę na komo­dzie w salo­nie. Nie uszła ona uwa­dze gości, któ­rzy mie­li oka­zję nas odwie­dzić w trak­cie testów. Naj­częst­szą uwa­gą jaką sły­sza­łem była: „A bo mój router to wyglą­da topor­nie, ma swo­je lata, wiesz, kwa­drat taki, że żona mnie z nim do przed­po­ko­ju wyrzu­ci­ła”. Ja wiem, że router ma przede wszyst­kim dzia­łać, ale nie zmie­nia to fak­tu, że wygląd urzą­dzeń użyt­ko­wych nabie­ra na zna­cze­niu.

Czte­ry ante­ny: dwie z tyłu, dwie z boku – wszyst­kie regu­lo­wa­ne pod dowol­nym kątem. Z przo­du zestaw diod sygna­li­zu­ją­cych łącz­ność z danym zakre­sem fal lub wyko­rzy­sta­ne złą­cze z tyłu. Dodaj­my do tego por­ty USB i eSA­TA, dzię­ki któ­rym może­my pod­łą­czyć pendrive’a lub dysk zewnętrz­ny. Cało­ści dokań­cza­ją 4 por­ty LAN oraz przy­cisk do rese­to­wa­nia kon­fi­gu­ra­cji. Dwa zakre­sy dzia­ła­nia [2.4 i 5 GHz + łącz­ność N600AC2600], pro­ce­sor 1.8 GHz, 512 MB pamię­ci RAM — cał­kiem stan­dar­do­wo, jed­nak w przy­pad­ku WRT32X to nie wygląd i obu­do­wa sta­no­wią o sile tego mode­lu.

P1040522

Tym jed­nak co odróż­nia Kil­le­ra od wspo­mnia­ne­go już poprzed­ni­ka, jest dużo przy­jem­niej­szy softwa­re, któ­ry mniej zaawan­so­wa­nym użyt­kow­ni­kom pozwo­li w paru kro­kach usta­wić prio­ry­te­ty dostę­pu do łącza, blo­ka­dy trans­fe­ru na kon­kret­ne urzą­dze­nia i inne przy­dat­ne opcje. Dla kogoś, kto nie ma cza­su albo umie­jęt­no­ści w kon­fi­gu­ra­cji sie­ci, takie roz­wią­za­nia zaosz­czę­dzą nie tyl­ko ner­wów, ale przede wszyst­kim cen­ne­go cza­su, a prze­cież level sam się nie wbi­je ????

Pro­du­cent uży­wa chwy­tli­wych okre­śleń jak Kil­ler Prio­ri­ti­za­tion Engi­ne, a model jest rekla­mo­wa­ny hasłem „zapro­jek­to­wa­ny, aby domi­no­wać”. Agre­syw­na kam­pa­nia to coś, co gra­czom może przy­paść do gustu, jed­nak wie­lu z nich zasta­no­wi się trzy razy nad zaku­pem, kie­dy zoba­czą cenę. Nie ma się co oszu­ki­wać, 750 zł za router to spo­ro i nie­wie­lu będzie sobie mogło na nie­go pozwo­lić. Kie­dyś uży­wa­łem route­rów za 250–300 zł, ale nawet pomi­mo dzia­ła­nia w stan­dar­dzie 802.11ac nie były w sta­nie spro­stać wyma­ga­niom odno­śnie wydaj­no­ści sie­ci, ilo­ści pod­łą­czo­nych urzą­dzeń czy odpo­wied­nie­go trans­fe­ru wewnątrz sie­ci, że o zasię­gu nie wspo­mnę.

linksys-li-wrt32x-4c

Po pod­łą­cze­niu Kil­le­ra, mogłem wyjść z psem na dwór, obejść blok, a router będą­cy czte­ry pię­tra wyżej wciąż wysy­łał sygnał wystar­cza­ją­co moc­ny, by móc np. oglą­dać VOD w 1080p. Muszę tyl­ko zazna­czyć, że tak wyso­ki zasięg uda­ło się uzy­skać wyłącz­nie na połą­cze­niu 2.4 GHz – 5 GHz wpraw­dzie zezwa­la na nie­co sta­bil­niej­sze połą­cze­nie bez zakłó­ceń [sąsie­dzi nie korzy­sta­ją z tego zakre­su] jed­nak ceną za taki luk­sus jest zasięg, któ­ry spa­da dra­stycz­nie. Co więc spra­wia, że WRT32X to router rekla­mo­wa­ny jako dedy­ko­wa­ny dla gra­czy?

Gry i por­ty uży­wa­ne do gra­nia w sie­ci uzy­sku­ją naj­wyż­szy prio­ry­tet. Jeśli żona oglą­da w dru­gim poko­ju Net­flik­sa, możesz być pewien, że nie pobie­rze wię­cej łącza, niż potrze­bu­jesz do gra­nia ze zna­jo­my­mi. Rodzi­na może wpaść na kawę z lap­to­pem i chcieć wyko­rzy­stać fakt, że masz znacz­nie szyb­sze łącze niż oni w domu, jed­nak dobre cza­sy się skoń­czy­ły – jeśli grasz, trans­fer pobie­ra­nia pli­ków rów­nież będzie ogra­ni­czo­ny, a w kry­tycz­nych przy­pad­kach, pobie­ra­nie zosta­nie zatrzy­ma­ne i wzno­wio­ne dopie­ro, kie­dy skoń­czysz grać. To samo w przy­pad­ku aktu­ali­za­cji sys­te­mo­wych – por­ty są blo­ko­wa­ne do momen­tu, kie­dy apli­ka­cje ofla­go­wa­ne jako gry, prze­sta­ną dzia­łać.

P1040526

Mały disc­la­imer – peł­nię moż­li­wo­ści WRT32X pozna­my dopie­ro, kie­dy sko­rzy­sta­my z kart sie­cio­wych WiFi obran­do­wa­nych jako „Kil­ler-networ­king”. Modu­ły moż­na doku­pić osob­no, ale np. lap­to­po­wy AC 1550 to koszt oko­ło 35 dola­rów. W stan­dar­dzie, w swo­ich lap­to­pach, modu­łów Kil­ler-Network uży­wa­ją m.in. fir­my Razer i Alien­wa­re. Jeśli zarów­no router jak i kar­ta sie­cio­wa wspie­ra­ją to roz­wią­za­nie, to trans­fer w sie­ci domo­wej wzra­sta paro­krot­nie. Kopio­wa­nie 70 GB zdjęć z kom­pu­te­ra sta­cjo­nar­ne­go po WiFi na dysk sie­cio­wy odby­wa­ło się z pręd­ko­ścią oko­ło 119 MB/s, co uzna­ję za wynik napraw­dę rewe­la­cyj­ny! Na sta­rym route­rze ta sama ope­ra­cja wycią­ga­ła zale­d­wie 31 MB/s, a więc prak­tycz­nie czte­ry razy mniej.

Testy w grach nie poka­za­ły więk­szej róż­ni­cy – ping w CS:GO ani drgnął, w League of Legends to samo. Gry ze Ste­ama pobie­ra­ły się tak samo szyb­ko. Wyglą­da na to, że prze­wa­gą Kil­le­ra jest po pro­stu znacz­nie uprosz­czo­ne opro­gra­mo­wa­nie, któ­re prio­ry­te­ty­zu­je zada­nia w sie­ci domo­wej i umoż­li­wia sta­ły moni­to­ring tego, co naj­bar­dziej wpły­wa na trans­fer.

P1040531

Z pozy­ty­wów – pro­sty i przej­rzy­sty softwa­re, któ­ry poka­zu­je, że nawet usta­wie­nie bar­dziej skom­pli­ko­wa­nych opcji może być zro­bio­ne w spo­sób przy­ja­zny użyt­kow­ni­ko­wi i dobrze zor­ga­ni­zo­wa­ny. Jeśli jesteś jed­nym z tych gra­czy, dla któ­rych każ­de opóź­nie­nie to wymów­ka do uży­cia w przy­pad­ku prze­gra­nej lub szu­kasz zauto­ma­ty­zo­wa­nych roz­wią­zań do zarzą­dza­nia ruchem w sie­ci domo­wej – to ten router w bar­dzo idio­to­od­por­ny spo­sób zro­bi wszyst­ko za Cie­bie. WRT32X to szyb­ki i spraw­ny router, któ­re­go nad­rzęd­nym zada­niem jest umoż­li­wie­nie gra­nia bez zakłó­ceń i blo­ko­wa­nie zże­ra­ją­cych trans­fer apli­ka­cji i pro­ce­sów.

Będę tęsk­nił za WRT32X, bo w porów­na­niu z moim pry­wat­nym route­rem zasięg sie­ci uległ zde­cy­do­wa­nej popra­wie i usta­ły m.in. dziw­ne sko­ki trans­fe­ru, któ­re cza­sa­mi prze­szka­dza­ły w płyn­nym stre­amo­wa­niu mul­ti­me­diów w sie­ci domo­wej. Nie zmie­nia to fak­tu, że “Kil­ler” to reskin WRT3200ACM, a w samej biblio­te­ce urzą­dzeń Link­sy­sa jest wie­le podob­nych mode­li, któ­re nie­rzad­ko kosz­tu­ją mniej. Jeśli ceni­cie pro­sto­tę i auto­ma­ty­za­cję, może war­to doło­żyć 100–150 zł i mieć po pro­stu świę­ty spo­kój, nawet jeśli resz­ta rodzi­ny rów­nież chce korzy­stać z łącza w dość inten­syw­ny spo­sób. Nie licz­cie jed­nak, że nagle ping spad­nie do 1, a trans­fer ze Ste­ama prze­kro­czy moż­li­wo­ści łącza, bo w tych aspek­tach nie zmie­nia się nic. Wybór pozo­sta­wiam wam.

screenshot-cache-www.linksys.com-2018.09.03-14-01-34

Sprzęt do testów dostar­czy­ła fir­ma Link­sys.

Podobne Posty